Gdy: 1) Gotowe narzędzie nie pasuje do procesu, 2) Płacisz za funkcje, których nie używasz, 3) Potrzebujesz integracji z istniejącymi systemami, 4) Chcesz przewagę konkurencyjną.
Aplikacje dedykowane Zielona Góra. Oprogramowanie na zamówienie od 5 000 PLN. Custom vs gotowe — porównanie. Wycena gratis →
Audyt przed kodem
Przed developmentem sprawdzamy, gdzie proces naprawdę pęka: wyjątki, odpowiedzialności, dane, integracje i koszt ręcznej pracy. Dzięki temu pierwszy moduł jest mniejszy, ale trafia w sedno.
Który obieg zabiera najwięcej czasu albo generuje błędy?
Rozpisujemy kroki, role, decyzje, dokumenty i miejsca ręcznego przepisywania.
mapa procesu
Jakie przypadki łamią obecny sposób pracy?
Zbieramy sytuacje brzegowe, bo one zwykle decydują o sensie systemu.
lista reguł
Co trzeba importować, eksportować albo synchronizować?
Sprawdzamy arkusze, systemy źródłowe, formaty i odpowiedzialność za dane.
model danych
Po czym poznamy, że pierwszy moduł naprawdę działa?
Ustalamy mierniki: czas obsługi, liczba błędów, zaległości, widoczność procesu.
kryteria sukcesu
Porównanie
Gotowe narzędzie bywa szybsze na start. Dedykowany system wygrywa, gdy proces, integracje i koszty per-user zaczynają ograniczać firmę.
FAQ
Gdy: 1) Gotowe narzędzie nie pasuje do procesu, 2) Płacisz za funkcje, których nie używasz, 3) Potrzebujesz integracji z istniejącymi systemami, 4) Chcesz przewagę konkurencyjną.
Gotowe SaaS: szybki start, ale ograniczone. Dedykowane: dopasowane 100%, droższe na start, ale tańsze w 2-3 letnim horyzoncie (brak opłat per-user).
Od 5 000 PLN (prosta apka). Średnia: 15-50k PLN. Zaawansowana: 50-150k PLN. Zaczynamy od MVP i rozbudowujemy na podstawie feedbacku.
Nie. Najczęściej zaczynamy od małego modułu, który zastępuje jeden proces i daje szybki zwrot. Dopiero po wdrożeniu dodajemy role, integracje, automatyzacje i kolejne widoki.
Zakres pierwszej wersji, mapę procesu, listę ekranów, ryzyka, proponowany stack, harmonogram i estymację. Dzięki temu decyzja o budowie nie opiera się na luźnym opisie pomysłu.
Tak. To najlepszy model dla systemów firmowych. Pierwszy etap zamyka kluczowy proces, a kolejne etapy dodają integracje, raporty, automatyzacje i moduły dla nowych ról.
Tak, ustalamy przekazanie kodu, dostępów, dokumentacji i środowisk. Możemy też dalej utrzymywać aplikację, ale klient nie jest zamknięty w abonamencie konkretnego SaaS.
Nie zaczynamy od pełnej platformy. Robimy audyt procesu, prototyp, pierwszy moduł, test z użytkownikami i dopiero potem inwestujemy w większy zakres.
Opowiedz, gdzie dziś uciekają godziny, dane albo leady. Wrócimy z zakresem pierwszego modułu, ryzykami i realistycznym planem wdrożenia.